sobota, 28 marca 2015

Rozdział 4 ,,Dziwny sen"

...
Stałam w ciemnościach ,gdy nagle podeszła do mnie piękna kobieta o długich jasnych włosach , oczach niebieskich niczym bezchmurne niebo, wąskich różowych ustach lekkich rumieńcach. Na jej złotych włosach widniał wianek z białych róż. Miała na sobie białą długą sukienke. Uśmiechała się pogodnie i powiedziała.
-Na początku będziesz myślała ,że wariujejsz ,lecz tak nie jest! To nie sen ,nie jestem twoją wyobraźnią ,lecz królową pięknej krainy, a ty będziesz ją odwiedzała co noc! To twój naszyjnik dał Ci te zdolność ,lecz to nie tylko ten dar Ci dał! Będziesz się uczyła kożystać z mocy w naszej krainie. Na początku będziesz rozumiała mowe zwierząt. Nie przeraź się ,gdy Dragon do Ciebie przemówi. Pamiętaj o tym i zachowaj swoje zdolnosci dla siebie , nikomu ich nie pokazuj i jeszcze jedno. Nie zdejmuj naszyjnika ,gdyż jest zbyt niebezpieczne ,wiem że na niektórych lekcjach będą Ci kazali to uczynić ,ale pomyśl o tym ,aby stał sie on niewidzialny a tak sie stanie. Zapamiętaj wszystko co Ci mówiłam.
 I znikła ,a ja się obudziłam. Odruchowo sprawdziłam godzine ,była szósta. Dziewczyny jeszcze spały ,ja już nie mogłam. Cały czas myślałam nad tym snem. Ona była taka prawdziwa ,taka materialna. Ale to nie może być prawda no bo jak moge mieć moce. Przecież nie istnieje coś takiego.
 Leżałam tak na łóżku ,cały czas myśląc ,gdy nagle...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz